niedziela, 20 lipca 2014

MAC / Creme Cup

Minęły chyba całe wieki odkąd prezentowałam tutaj szminki a przecież moja kolekcja jest całkiem spora, systematycznie się rozrasta. Ostatnio ciut bardziej preferuję błyszczyki ale nie  pogardzę dobrą szminką. Taką, która zachwyci mnie swoim kolorem, wykończeniem, przyjemnością noszenia. Podobam się sobie w ciemnych kolorach, Wy też często powtarzacie mi, że bardzo do mnie pasują a ja na przekór wszystkiemu lubię co jakiś czas sięgnąć po coś delikatnego, spokojnego, nie zwracającego uwagi.
Taki właśnie jest Creme Cup (86zł/3g), który trafił do mnie ostatnio dzięki Back to MAC. 





Creme Cup to delikatny, lekko przybrudzony róż o wykończeniu cremesheen. W sztyfcie wygląda trochę ciemno, na ustach ten efekt znika, wtapiając się w nie, pokrywając je cienką, kremową, finezyjną warstwą różowego nude z dyskretnym połyskiem. Lubię to szminkę za nieproblemowość w jej używaniu, nie potrzebuję lusterka do aplikacji, zjada się bardzo równomiernie, znika po dobrych kilku godzinach bez picia i jedzenia.
Nie wysusza ust ale ma zapędy do podkreślenia suchych skórek, jednak da się to obejść.




Wolicie stonowane kolory czy szalejecie z mocnymi odcieniami? 

47 komentarzy:

  1. Przyzwyczailam sie u Ciebie do zdecydowanych kolorow na ustach:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne zdjęcia, kolor szminki też mi sie podoba, jednak dla mnie byłby za jasny

    OdpowiedzUsuń
  3. Nic nie chcę mówić ale Odziątko ma ZUO w oczach ;)
    Lubię stonowane kolory na co dzien a czasem odważniejsze ..natomiast podobnie jak Weronika przyzwyczaiłam sie do Ciębie w bardziej intensywnych odcieniach, co nie znaczy, ze w tym nie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłości na pewno tam nie ma, to bardzo stanowcze spojrzenie ;-)

      Usuń
  4. na moje usta byłaby za jasna ta szminka, ale bardzo mi się podoba :) śliczny kotek

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak w końcu skuszę się na MACa to z pewnością na ten odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się ten odcień, choć chyba wolałabym coś z większą domieszką różu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie takie kolorki słabo wypadają , u Ciebie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Akurat u Ciebie jestem przyzwyczajona na mocny akcent na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo naturalny, super na dni wolne ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładny, dziewczęcy, taki codzienny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ładny, stonowany kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cena nie dla mnie ale podoba mi się jak wygląda na ustach :). Śliczny kociak.

    OdpowiedzUsuń
  13. dla mnie zdecydowanie za jasna, ale u Ciebie ślicznie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta szminka jest piękna i najchętniej już bym ją widziała u siebie, ale niestety... Muszę poczekać jeszcze trochę.

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo fajnie i naturalnie wygląda ta szminka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam ją i uważam, że ma przepiękny odcień. Niestety do mnie nie zawsze pasuje, musi mieć dobry dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. wole chyba ciemniejsze pomadki, ale ta zle nie wyglada na tobie- czego nie znosze to kolor pomadki jasniejszy niz karnacja!

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolorek jest piękny, jak dla mnie słodki, ale nie przesadnie. Może elegancki? W każdym razie, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo mi sie podoba zdecydowanie moj kolor Gosiu

    OdpowiedzUsuń
  20. Właśnie przymierzam się do zakupu jakiejś pomadki z Mac zupełnie nie mam pojęcia jaką wybrać;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Łał, chyba najładniejszy kolor szminki jaki w życiu widziałam! Może kiedyś będzie mi dane wejść w posiadanie szminki z MACA :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń
  22. lubię stonowane na co dzień kolory na ustach, ten jest śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja lubię zarówno ciemne jak i jasne odcienie u Ciebie :) Creme Cup wygląda na Twoich ustach bardzo delikatnie, naturalnie - bardzo lubię ten odcień, a dodatkowo mam do niego sentyment, bo to była moja pierwsza macowa szminka :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie Ci w niej! Odcień badzo mojowy, ale nie przepadam za wykończeniem cremesheen, bo podkreśla u mnie wszystkie suche skórki :/

    OdpowiedzUsuń
  25. ja wolę mocniejsze kolory, ale jakiegoś nudziaka mam ostatnio ochotę sobie kupić

    OdpowiedzUsuń
  26. Mac ma tak ogromny wybór pomadek że czasami się trudno zdecydować. I ja mam taki problem. Za niedługo wybieram się do salonu Mac i znów będzie ten sam problem z wybraniem pomadki co zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo fajny odcień! wydaje mi się chyba podobny do Rimmel Airy Fairy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Śliczny kolor <3
    Ja nie szaleję, wolę bardziej stonowane odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ładny kolor, taki na co dzień ;)
    U mnie zależy od dnia, raz delikatnie, a raz konkretnie podkreślone usta :D

    OdpowiedzUsuń
  30. bardzo ładny kolor, coś podobnego do pink plaid ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zdecydowanie wolę stonowane i ta jest śliczna:) Choć nie ukrywam, że przyzwyczaiłam się do Ciebie w ciemniejszych odcieniach:)

    OdpowiedzUsuń
  32. rewelacyjny kolor, mysle ze i mi by pasowal :)

    www.AneciaBlog.pl | fashion, beauty & lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja ostatnio zaczęłam szaleć z kolorami. Kilkugodzinne szminki z Maybeline czy pomadki Rimmel by Kate Moss, szczerze? Co raz bardziej się do nich przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  34. U mnie raz jest mocno a raz delikatnie ;) ładnie się ten kolor u Ciebie prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak sama wiesz preferuję delikatne, stonowane kolorki. U Ciebie natomiast wolę te bardziej "drapieżne (kocie:P)"

    OdpowiedzUsuń
  36. mam wrażenie, że to kolor zarezerwowany tylko dla blondynek, czyli nie dla mnie buuu

    OdpowiedzUsuń
  37. Ładniutka ta pomadka, ale mi by na pewno nie pasowała :(

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo przyjemny odcień, myślę, że dobrze bym się w nim czuła :)

    Podoba mi się to, że tak naturalnie na Tobie wygląda, ładnie podkreśla, ale nie robi wrażenia "zmalowanej" buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Kolor wygląda fajnie, choć mam wrażenie, że przy moich ciemnych włosach nie wyglądałby dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  40. Często szaleję z odcieniami, ale to jest jeden z moich faworytów :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Jest prześliczna! Choć absolutnie nie dla mnie, wyglądałabym jak blada siostra królewny śnieżki..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, jest mi bardzo miło, że chcecie mnie czytać :)
Jeżeli podoba Ci się mój blog, zostań ze mna na dłużej i badź moim obserwatorem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...