piątek, 4 stycznia 2013

Termalna woda zdrowia doda?

Cześć!
Czy ktoś mógłby mnie uszczypnąć? Jeszcze wczoraj publikując ostatni post o MACzkowym różu miałam 85 obserwatorów,a teraz mam 95! Dziękuję Wam za to, że chcecie czytać moje wypociny :)

Ile z Was korzysta z wód termalnych? Ja zawsze wiele o nich słyszałam ale nie nigdy nie uważałam, że muszą być dodane do mojej listy chciejmienia. Aż wpadłam na wodę termalną La Roche-Posay, która zagościła u mnie tylko dlatego, że ... była na przecenie.
Wody termalne to nic innego jak wody źródlane. Każda firma ma własne źródło dlatego wody termalne mają też różne właściwości. Moja woda pochodzi z Francji, korzystając z niej często myślałam, że pal licho to co ona ma robić z cerą, czemu nie może przekazać mi trochę zdolności do języka francuskiego?!
Nie muszę chyba mówić, ze tu zawiodła na całej linii ale nie mam pretensji ;)
Akurat owa woda zawiera wodorowęglany, wapń, krzemionkę, magnez, stront, selen, cynk i miedź.


Ma koić podrażnienia, likwidować zaczerwienienia, nawilżać, przyspieszać gojenie, zawarty w niej selen podobno hamuje powstawanie wolnych rodników.

Czy zauważyłam w niej coś specjalnego? Efektu wow, czemu ja to mam dopiero teraz?! nie zauważyłam ale ... jest przyjemna w użyciu po wieczornym myciu twarzy, psiknięta na twarz zaraz po nałożeniu kremu nawilżającego. Pewnie sprawdziłaby się świetnie w upalne dni. U mnie takich nie ma więc nie będzie mi jej dane przetestować jej pod tym kątem. Wiem jedynie, że świetnie nadaje się do zwilżania maseczki z glinki na pyszczku, wcześniej musiałam ratować się mokrymi chusteczkami.


Gdybym miała podsumować ta wodę jednym zdaniem powiedziałabym : jestem na tak ale tylko na przecenie. Płacąc za nią pełną cenę to jednak pieniądze wydane w błoto mimo tego, że toto jest bardzo wydajne. Moja woda ma 150 gram, używam jej od ponad miesiąca i nie ubyło w niej nic a nic.

Używacie wód termalnych? Jakie lubicie najbardziej?
(Czy dobrze słyszałam, że ktoś kiedyś powiedział, że jeden z producentów wód termalnych w Polsce zamiast wody z dobroczynnego źródełka używa wody z Wisły?
                                    Buziaki,
                                                                           


54 komentarze:

  1. Ja mam wodę z Ivostin i jestem zadowolona bo poprawił się wygląd mojej skóry odkąd używam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, nie sądziłam, że wody termalne mają aż taką moc ...

      Usuń
  2. Ojj mialam kiedys termalke z Avonu ale rzadko po nia siegalam by zwlizyc cere. Jedynie na wakacjach, na plazy i do mycia raczek dziecka na spacerze ;)
    gratuluje obserwatorow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie jeżeli jest pod ręką ale jak nie ma to też się obejdę ;)
      Dziękuję!

      Usuń
  3. Ja jakoś nigdy nie widziałam potrzeby jej uzywania... Chociaż do maseczki z glinki rzeczywiście by się przydała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I masz rację, super toto nie jest; wydaje mi się, że dają efekt placebo, chociaż ... Napewno orzeźwiają :)

      Usuń
  4. woda termalna jest idealna w zimę w klimatyzowanych pomieszczaniach dodaje troszkę wilgoci przesuszonej skórze;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takich warunkach też rzadko przebywam więc nie będzie dane mi jej testować pood tym kątem :)

      Usuń
  5. Ja uwielbiam wody (właśnie do zwilżania maseczek) ale dostępne w Polsce są strasznie drogie...

    http://box-with-colours.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam tej z la roche, ale za to od lat korzystam z wody termalnej vichy, o ile nie lubię firmy vichy za to, że kilkakrotnie mnie mocno zawiodła to ich woda termalna jest jakby to powiedzieć, cięższa niż wszystkie inne dotychczas które próbowałam, dlatego obecnie nie wyobrażam sobie bez niej życia :D a w lato to już w ogóle jest zbawienna <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałam, że Vichy też ma wody termalne. Będę musiała się rozejrzeć i porównać obie :)

      Usuń
    2. Oj ma i to naprawdę dobrą! Uważam ją za obecnie moją najlepszą i od 3 lat mi towarzyszy :D

      Usuń
    3. Będę musiała wypróbować :)

      Usuń
  7. Miałam kiedyś z Vichy i byłam zadowolona. Lubię wody i mgieki do twarzy, szczególnie latem. Kiedyś fenomenalną mgiełkę miało YR, ale chyba juz ją wycofali, muszę sprawdzić

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam jeszcze takiej wody, brzmi ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio wykonczylam wlasnie wode La Roche a uzywam takze Avene i obie maja porownywalna jakosc ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wydawało mi się, że ta z Avene ma być podobno lepsza?

      Usuń
  10. Ja akurat za wodami termalnymi nie przepadam...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja używam wody termalnej z Vichy, cenię ją sobie, aczkolwiek używam jej tylko w okresie letnim;)

    OdpowiedzUsuń
  12. używałam wody termalnej Vicvy, jednak jedyne działanie które dostrzegłam to odświeżenie w lecie, to tylko tyle ; )
    http://inkaastyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy zachwalają wodę z Vichy więc będę teraz na nią polować :)

      Usuń
  13. używałam z Vichy, ale nie przepadam za wodą termalną :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie używałam jeszcze żadnej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uzywałam , ale zachwytu niestety nie ma u mnie...jak dla mnie jest zbędna , ale fajnie odświezyć nią twarz w upalne lato , chociaż spokojnie mogłabym chyba popsikać się zwykłą wodą i efekt byłby podobny ;) nie zauwazyłam niestety żadnego dobroczynnego działania ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba ma w sobie coś z efektu placebo ;)

      Usuń
    2. Mozliwe,ze tak ;) przynajmniej u mnie sie nie sprawdzila niestety;(

      Usuń
  16. Wodę termalną używam latem szczególnie na plaży - jest idealna do chłodzenia skóry i nie boję się, że zrobi krzywdę cerze.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wybrałaś moim zdaniem najlepszą możliwą wodę termalną :) Ja jestem z niej bardzo zadowolona i szczerze ją polecam cerom wrażliwym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie widzę w niej nic super specjalnego ;)

      Usuń
    2. Ja ją stosowałam, kiedy dosłownie poparzyłam sobie twarz jedną niezbyt dobrą maseczką. Ukoiła mi podrażnienie i zapobiegła wysuszeniu skóry, więc mam do niej sentyment ;)

      Usuń
    3. Właśnie z tego co słyszałam to działanie wody termalnej można dopiero w pełni docenić jak ma się problem z podrażnieniami na twarzy ;) Sama póki co nie używałam, ale nie wykluczam ;)

      Usuń
    4. A no tak! Na szczęście moja cera jest jak anioł :)

      Usuń
  18. póki co najlepsza woda termalna dla mnie jest wlasnie od LRP, Avene mnie dziwnie sciaga i wysusza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, może jakaś trefna mi się trafiła?

      Usuń
  19. nigdy nie używałam, ale chyba muszę spróbować ;) i pewnie, że chcemy Ciebie czytać! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe czy by Ci się spodobała:)

      Dziękuję :)

      Usuń
  20. no i już masz 100 ;) wody termalnej nigdy nie używałam, jakoś nie czułam potrzeby, ale pewnie z ciekawości kiedyś kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, zawsze trzeba spróbować
      Dziękuję bardzo za zostanie moim 100 obserwatorem :*

      Usuń
  21. Nigdy takiej wody nie używałam, ale całkiem ciekawa i faktycznie może przydać się w lato :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom, nom, gdyby tylko zawitało do mnie słońce :D

      Usuń
  22. mam, używam. Jest ok do masek algowych (do zraszania jak przysychają) i do glinek (zeby nie sciagały mocno skóry) ...cudów, zadnych nie robi, bo to zwykła woda:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Obecnie mam opisywaną przez Ciebie wodę La Roche Posay i jestem z niej zadowolona. Vichy używałam, była ok. Planuję jeszcze przetestować Avene i Uriage,bo słyszałam o nich sporo dobrego.Wtedy dokonam werdyktu:P

    OdpowiedzUsuń
  24. Dziewczyny pamiętajcie, że wszystkie te wody powinno się wytrzeć! Jeśli zostawimy je na twarzy "tak o" to będą nam wysuszać cerę! - Jest jedna na polskim rynku, która tego nie wymaga ale nie pamiętam już która....

    OdpowiedzUsuń
  25. jedyny 'bajer' który jest w tej wodzie a nie ma w innych to zawartość selenu, ale dla mojej skory różnicy to żadnej nie robiło - miałam i wodę termalna z la roche, vichy, avene i iwostinu (tragiczny rozpylacz)i g... to było warte ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, jest mi bardzo miło, że chcecie mnie czytać :)
Jeżeli podoba Ci się mój blog, zostań ze mna na dłużej i badź moim obserwatorem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...