środa, 10 kwietnia 2013

Z prażoną kukurydzą mi do twarzy :)

W styczniu w moje ręce po raz pierwszy wpadł LUSHowy czyścik Let the Good Times Roll, o czym nie omieszkałam wspomnieć w jednym z zakupowych postów. Czyścik już jest 'na wylocie' więc najwyższy czas o nim napisać kilka słów. Co prawda nie jest on dostępny na codzień (a chodziły plotki, że jest tak popularny iż będzie w sprzedaży cały rok! plotki jak to plotki okazały się nie mieć nic wspólnego z prawdą) i o ile mi wiadomo jest to nadal produkt do kupienia tylko w okresie bożonarodzeniowym.

Opakowanie - jak typowe LUSHowe opakowanie :) czarne, ekologiczne opakowanie, w którym zmieściło się 100g czyściku,
Musicie przyznać, że skład jest wyjątkowo apetyczny bo znajdziemy tu skrobię kukurydzianą, glicerynę, talk, wodę, olej kukurydziany, polentę (Wikipedia mówi, że to rodzaj mamałygi. Hue, hue mamałyga śmiesznie brzmi), cynamon, ekstrakt z gardenii i, najważniejsze, kawałki popcornu. Akurat mój egzemplarz nie był w nie zbyt bogaty ale coś tam było.
Nie ma to jak robić nie do końca udane zdjęcia
Przez to czyścik wygląda niemal jak gotowe ciasto na domowe pierniczki. Rzeczywiście, wpisuje się w ten wiosenny, powielkanocny klimat, co? Do tego pachnie tak smakowicie i słodko, że nawet pan Teodor był bliski skosztowania kawałka pasty.


Czyścika używałam 1-2 razy w tygodniu przez ponad dwa miesiące, w międzyczasie podzieliłam się pastą z chłopakiem a i mój młodszy Kocurek(cześć Kasiu:)) co jakiś czas ją podbierał. Wydajna? Wydajna!
Za każdym razem odrywałam kawałeczek masy, mieszałam z wodą i smarowałam twarz na której można było wyczuć spore drobinki. Nie mam porównania do innych czyścików LUSHa ale ten idealnie zdzierał martwy naskórek zostawiając po sobie delikatną powłokę ... nawilżającą? Buzia była gładka, oczyszczona i miękka, a i pory chyba trochę się zmniejszyły? Nic tylko się miziać i miziać.
Kawałek tej wielkośći starcza na 3-4 użycia.

Ten czyścik to prawdziwa rewelacja! W moje ręce wpadł już nowy czyścik i nie wiem czy dorówna temu panu. Let the Good Times Roll na pewno znowu trafi do mnie w grudniu i wtedy będę musiała zrobić zapasy!

Znacie czyściki LUSHa, jakie są Wasze ulubione?
                                                                                                                 Buziaki, 
                                                                                                                     



43 komentarze:

  1. a ile te czyściki z Lusha mają zwykle ważność ;P ?
    czy to mój ulubiony kocurek a jaką ma gustowny koralik przy obróżce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakieś 3-4 miesiace. Ależ oczywiście, kicia też ma swoja biżuterię :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Chyba nawet można takie coś zrobić w domu ale za leniwa na to jestem;)

      Usuń
  3. Z Lushem nic wspólnego jeszcze nie mam, ale pierwsze co to chyba kupię "Angels On Bare Skin" i odżywkę do włosów i jakąś kulę do kąpieli. Może i to co tutaj pokazałaś, bo lubię mocniejsze oczyszczanie.
    Kiedy to będzie to nie wiem nawet ja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama właśnie używa tego czyścika. A w tajemnicy Ci powiem, że może uda Ci się coś przetestować niedługo jeżeli Ci sie poszczęści :)

      Usuń
  4. Muszę chyba się rozejrzeć za nim :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie dla mnie chodziłabym przez niego wiecznie głodna :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny produkt;) Chętnie bym wypróbowała;D

    OdpowiedzUsuń
  7. ohoho kituś-tester pierwszy : D lubię takie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic kotki nie może ominać :) zapach ma rzeczywiście świetny :)

      Usuń
  8. ja ostatnio poszłam w oleje i peeling enzymatyczny. Powoli mi ryjek wraca do formy.
    A co do lusha. Coś tam miałam i jakoś szał mnie nie dopadł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chciałoby mi się taplać w olejach. Pamiętam, że miałas szampon w kostce, coś jeszcze?

      Usuń
    2. 2 szampony i 2 kostki do twarzy. Czyścików w pudłach nie miałam, ale jak macałam w sklepie Lusha, to mnie jakoś nie zauroczyły.

      Usuń
  9. ja może i też bym chciał używać ale nie wiem czy mnie by cos pomogło ,a tak po prawdzie to chyba mam gładką skórę podziwiam ciebie że wszystko na sobie sprawdzasz
    pozdrawiam bardzo serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro masz gładka skòrę która nie potrzebuje takiego zdzierania to rzeczywiście nie musisz :)

      Usuń
  10. MIałam go i uwielbialam <3 Jest naprawde wydajeny, bo prawie 3 miesiace codzinnie uzywalam :) Szkoda ze ju go nie ma (limitowany byl) :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Codziennie? Wiem ale dam sobie rękę uciać, że miał trafić do oferty na stałe ...

      Usuń
    2. Tak , codzinnie :) Trochę mocny myc, ale na szczeście krzywdy nie zrobil :D
      No niestety u mnie nie ma ani w sklepie, ani online :(

      Usuń
  11. To mnie teraz zaciekawiłaś...oj mocno! :) A wydajność po prostu powala.

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że nie mam dostępu do tej marki. Chętnie wypróbowałabym właśnie tego typu kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dlaczego w Polsce nie ma Lush'a !!! grrr :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O rajciu bezkaloryczny popcorn - Bóg/Bozia istnieje hehe :) Mogę sobie tyko wyobrazić jak fajną zabawę miałyście oo pardon mieliście;) ps ciekawe czy na słodko czy na słono ten popcorn ..o rany chyba sobie zrobię tylko zrobię (grzdylyk, grzdylyk - przełknięcia śliny heh)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiesz, że sama miałam ochotę trochę skubnac? Żałuję, że już się skończył :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam czyscik Aqua Marina i u mnie sprawdził sie rewelacyjnie, a teraz mam ochote na ten Twoj :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie ogarnęłam jak to cudo działa :)
    Dotychcasz czytając na blogach o tym czyściku nie potrafiłam pojąć jak tą kulą czyści się twarz.. wtf.. kulą? helloł!
    Chyba pierwsza napisałaś, że to trzeba urwać i rozpapkać z wodą a dopiero oczysczać buzię :)
    dzięki! życie stało się łatwiejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne :D ! musze wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, jest mi bardzo miło, że chcecie mnie czytać :)
Jeżeli podoba Ci się mój blog, zostań ze mna na dłużej i badź moim obserwatorem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...