piątek, 19 kwietnia 2013

O panu co chciał mi złamać serce

Gdyby to było zależne ode mnie, ten odcień nigdy nie pojawiłby się w mojej kosmetyczce. Jakiś czas temu Rimmel rozdawał na swojej stronie ichnie szminki Lasting Finish Lipstick a darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby, prawda? Od razu po otworzeniu koperty wiedziałam, że Heartbreaker to nie mój kolor ale postanowiłam ją przetestować. Czy złamał moje małe serduszko? No, nie bałdzo. 


 Łamacz serc to brudny róż, który a) nie jest fotogeniczny b) w żaden sposób mi się nie podoba/nie pasuje c) jest brzydki d) zapach ma co najmniej dziwny.


Podobno szminki z tej serii mają nawilżać i pielęgnować a mnie ta szminka wysuszyła. Ma tępą konsystencję i ciężko mi się ją nakłada (serio, serio!)

Całe szczęście, że Heartbreaker to mat, nie wyobrażam sobie żadnego innego wykończenia przy tym kolorze. Na plus jest też trwałość tejże szminki - przy odpowiednim przygotowaniu ust wytrzyma bite kilka godzin.

 A wracając do podpunktu d: naprawdę pachnie dziwnie: tak mdło, pudrowo, ciężko. A fuj! I niby jak ta szminka miała złamać mi serce? Prędzej wyszłabym za Teodora niż pokusiła się o skok w bok z tym kolorem.

To chyba osławione na blogach Airy Fairy pochodzą z tej samej serii, tak? Przyznam, że nigdy nie zgłębiałam tematu szminek Rimmela, to był ten pierwszy raz. Jakie macie doświadczenia z kosmetykami do ust tej firmy?  

                                                                                                                Buziaki,
                                                                                                            



58 komentarzy:

  1. Nie lubie szminek z tej seii... tak jak piszesz maja tepa konsystencje, zle sie nakladaja, smierdza . Do tego brzydko wygladaja na ustach. Mam tez Airy Fairy i nie rozumiem zachwytów, kiepska pomadka o brzydkim kolorze :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Airy Fairy jakoś nigdy mi się nie podobało, fajnie, że nie tylko ja mam takie zdanie o szminkach Rimmela :)

      Usuń
  2. Mam airy fairy i akurat jej zapach bardzo mi się podoba, ale zdecydowanie muszę ją podrasować błyszczykiem gdyż samodzielnie szału nie robi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś nie mogę sobie jej wyobrazić nawet z błyszczykiem ;)

      Usuń
  3. Też bym wolała Teodora :D
    Mokry różowy nosek z wąsikami jest lepszy od każdej szminki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście a Teodor to świetny kandydat na męża :)

      Usuń
  4. Kolorek dość intensywny jak dla mnie, ale na Twoich ustach prezentacja ciekawa nie powiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda, że lipa, bo kolor mi się bardzo podoba, nie miałam żadnej szminki Rimmel, ale chyba się już nawet nie skusze;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie jestem zbyt przekonana do Rimmel, wolę MACowe pomadki :)

      Usuń
  6. Jakoś jeszcze nie miałam okazji skusić się na ich szminki, ale powiem Ci, że ten kolor jest co najmniej dziwny. Czegoś mi w nim brakuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, ten kolor jest taki ni wte ni wewte ...

      Usuń
  7. nie miałam szminek z tej firmy, bo staram się sukcesywnie wykończyć te, które obecnie posiadam. Ja również nie czułabym się dobrze w takim kolorze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie uda nam się wykończyć pomadek :D

      Usuń
  8. Strasznie nie lubię, jak szminka czy pomadka wysusza mi usta;//

    OdpowiedzUsuń
  9. Akurat ten kolor kojarzy mi się ze starymi babami :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor zupełnie nie mój, nie podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolor jest piękny i motowy ale jeśli wysusza usta to odpada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby tylko ten mat miał inny kolor nie przeszkadzałoby mi to aż tak...

      Usuń
  12. Ładny intensywny odcień,bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja mam podobny, Sugar Plum, ladnie pachna te ich szminki, troche mala gama kolorow jak dla mnie ale nadrabiaja to odcieniami, ktorych gdzie indziej za bardzo nie ma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam jestem MAComaniaczką i wolę ich pomadki ale lubię czasami poeksperymentować i spróbować czegoś innego. A Rimmel np. ma fajne lakiery do ust z tego co zdążyłam sie zorientlwać po jednym egzemplarzu ale ich pomadki jakiś mnie nie zachęcają ...

      Usuń
  14. Bardzo ciekawy kolor, faktycznie inne wykończenie nie pasowało by do tak intensywnego koloru:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że kolor taki nie w moim guście...

      Usuń
  15. fajnie wygląda :D choć nie lubię dziwnych zapachów ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. nie widzę siebie w takim kolorze , ciężki taki ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo mi się na Twoich ustach, nie wiem co Ty wymyślasz :P

    Ogólnie szminki z Rimmela mi nawet pachną. Nie wiem czy wszystkie, bo matowych nie miałam, ale te regularne jak Airy Fairy to owszem. Miałam też Airy Fairy w starym wydaniu i przyznam, że była lepsza (chociaż niby ta sama).
    Może coś znowu spieprzyli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie podoba mi się, no :P to ja Ci mówię, że mi się pewnie jakiś wybrakowany egzemplarz trafił...

      Usuń
  18. Aktualnie mam 2 pomadki z lasting finish 102 i airy fairy. Airy fairy jest przyjemna w użytkowaniu i kolor ładny. Nie zauważyłam przesuszenia, ale ja używam pomadek okazjonalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może ta moja pomadka jest jakaś trefna?

      Usuń
  19. szkoda miałam nadzieje, że będą fajne te pomadki. Ja cały czas szukam jakiejś w odcieniu oranżu! pozdrawiam i zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Airy Fairy też ma taką konsystencję i przez to nie nakłada się jej jakoś szczególnie rewelacyjnie. Ja zawsze preferowałam punktowe wklepywanie niż typowe pomalowanie. Największy plus to kolor, bo naprawdę pasował mi do wszystkiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, nie pomyślałam o takiej aplikacji. Będę próbować :)

      Usuń
  21. Airy Fairy to moja ulubiona szmineczka - szczególnie podoba mi się zapach:) mnie akurat nie wysusza :) Ten kolor też mi się podoba - ale skoro wysusza to out - szkoda że Ci nie podpasowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, co jest takiego ładnego w Airy Fairy czego ja nie dostrzegam?

      Usuń
  22. Airy Fairy, Asia oraz seria z Kate to moje ulubione pomadki z Rimmela, większego doświadczenia z nimi nie mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jedną pomadkę od Kate, nudziaka, patrząc teraz na zdjęcia to chyba trochę podobny do Asia. No nie wiem, ostatnio wolę mocniejsze kolory na ustach :)

      Usuń
  23. Jak do tej pory omijałam tą firmę, nie wiem dlaczego ale nie darze jej sympatią

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam małe doświadczenie z Rimmel :)

      Usuń
  24. Write more, thats all I have to say. Literally, it seems as though you relied on the video to make your point.

    You definitely know what youre talking about, why throw away your intelligence on just
    posting videos to your site when you could be giving us something informative
    to read?

    Visit my homepage garcinia

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo mocny kolor. Mam też airy fairy i szczerze to jej nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  26. Mi sie kolor bardzo podoba,ale nie znam szminek Rimmela,wiec sie nie wypowiem ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, jest mi bardzo miło, że chcecie mnie czytać :)
Jeżeli podoba Ci się mój blog, zostań ze mna na dłużej i badź moim obserwatorem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...