sobota, 8 lutego 2014

Lancome LE French Ballerine - róż do policzków

Jakiś tydzień temu zasypałam Was zdjęciami jednego z moich styczniowych nabytków, o tu KLIK.  Chodzi o róż do policzków z wiosennej, limitowanej edycji Lancome - French Ballerine. Opakowania z tej limitki są urocze, słodkie i dziewczęce czyli takie jakie lubię więc nic dziwnego, że na coś się skusiłam. Róż z tej kolekcji występuje w tylko jednym odcieniu - 01 French Ballerine. Podobno lustrzane opakowanie ma przypominać lustra w sali ćwiczeń.



Przyznam, że miałam nadzieję, że ten róż będzie jakoś pachniał a tu smuteczek bo nie pachnie ani trochę. Róż jest bardzo drobno zmielony i odrobinę pyli się przy maźnięciu pędzlem. Niemniej, świetnie się nakłada i wtapia w skórę twarzy zostawiając ją z delikatnym i bardzo naturalnym rumieńcem. Rozświetla i rozpromienia.
Nie można zrobić sobie nim krzywdy, rozprowadza się jednolicie nie tworzy żadnych plam i nawet dokładając kolejne warstwy nie ma opcji, że będę wyglądać jak Matrioszka.


Nie jest to też żaden intensywny kolor. Róż Lancome ma ciepły, cukierkowy, nieco landrynkowy ale jednak w miarę przygaszony kolor. Nie wiem czy mam coś podobnego w swojej kolekcji, może jedynie Overexposed z paletki UD Shattered Face jest trochę do niego podobny. Mogłam pokusić się o małe zestawienie, może kiedyś.

Mimo swojej delikatności na twarzy trzyma się od makijażu do demakijażu co w moim przypadku zazwyczaj oznacza ok. 10 godzin.

Za 8g opakowanie zapłacimy 225zł.

Podoba Wam się ten róż? Mimo tego, że kolor jest śliczny, subtelny i bardzo dziewczęcy nadal jestem bardziej oczarowana opakowaniem niż zawartością ;)

                                                                                                            Buziaki,
                                                                                                  Gosia

56 komentarzy:

  1. wow, jaka cena, ale wygląda ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojejciu! Jak bosko wygląda na twarzy! *.*
    Ja też lubię takie cukierkowe róże od czasu do czasu, chyba jutro właśnie po taki sięgnę ^^
    Pięknaś :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię go za tą dziewczęcość :-) jakiego masz cukierasa?
      Madziu, nie przesadzaj ;-) ale dziękuję.

      Usuń
  3. Podoba mi się bardzo :) Dla mnie efekt przede wszystkim, opakowanie to tylko dodatek ;)
    Dostałaś e-maila? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też prawda :-) ale jak coś ma ładne opakowanie to mimowolnie jest moje, taka ze mnie sroka.

      Właśnie sprawdziłam pocztę, dostałam i odpisałam :-)

      Usuń
    2. Masz rację :) jakoś wtedy samo w ręce wpada :)))

      Jak kiedyś zapragniesz się go pozbyć, daj znać :D

      Usuń
  4. To opakowanie to dla mnie szczyt marzeń o opakowaniu jakiegokolwiek kosmetyku! Powiedz, czy to cudo jest dostępne w Polsce? Jakoś nie potrafiłam znaleźć tej informacji w tekście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak. Sprawdziłam, jest w Douglasie :-)

      Usuń
  5. Bardzo podoba mi się efekt :) Gdyby nie trochę wysoka cena, to bym chętnie go przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polska cena to jakiś kosmos, w euro kosztuje o wiele mniej.

      Usuń
  6. Kolor bardzo ładny, opakowanie jeszcze ładniejsze! Ale cena zdecydowanie nie dla mnie :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mówiłam Mili - z ceną w Polsce zaszaleli

      Usuń
  7. Cena odstrasza, ale na twarzy wygląda bosko :) Śliczna jesteś!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda cudownie i opakowanie też. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jak dla mnie taki baby pink :P

    OdpowiedzUsuń
  10. on jest cudowny! nie mogę się napatrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolorek bardzo przyjemny i gdyby nie fakt, że ostatnio dużo wydałam na pędzle, to bym się nad nim zastanowiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gosiu jest piekny i naprawdę mowię to ze szczerego serca ;) a opakowanie to juz poezja eleganckie śliczne opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. wow cena odstrasza ,ale bardzo ładnie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piekny, pasuje Ci kochanienka. No i kusisz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. piękny ale dla mnie zdecydowanie za drogi, wolę robić poprawki w ciągu dnia.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetnie prezentuje się na twarzy , wygląda tak świeżo ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj ciekawa go byłam. I widać że słusznie. Aż mi się oczy zaświeciły, uwielbiam róże w takich kolorach.

    OdpowiedzUsuń
  18. szkoda, że taki drogi ;D ale ładnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piekny, bardzo tobie pasuje

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolor jest śliczny, uwielbiam takie odcienie na policzkach, sprawiają, że cały makijaż wygląda tak świeżo i promiennie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie się prezentuje ! Taki delikatny , no ale c ena :( buu

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękny odcień w uroczym opakowaniu. Zawsze boję się, że opakowania powleczone srebrem, zniszczą się. Moje błyszczyki z Dior zawsze gubią swoje srebro z opakowania.

    OdpowiedzUsuń
  23. piękne, alegancke opwakowanie, bardzo ładny kolorek, ale ta cena? Może za kilka lat :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne tłoczenie i kolor, taki cukierkowy, podoba mnie się :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Że też dopiero teraz trafiłam na Twój blog :)! Bardzo mi się u ciebie spodobało, widzę tyle ciekawych postów, że muszę spędzić u Ciebie dłuższą chwilkę;) Co do różu - piękny cukierkowy kolor, nie mam dokładnie takiego odcienia w swojej kolekcji, chociaż podobny róż można znaleźć w Yves Rocher. Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  26. tłoczenie śliczniaste! ale sam róż też mi się wielce podoba :D pięknie na Tobie leży :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudowny kolor. Przepięknie wyglądasz w takim delikatnym makijażu, kwitesencja kobiecości i delikatności !

    OdpowiedzUsuń
  28. jejku jaki ma on piekny kolor :) i ta kokardka <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękna nazwa i urocze tłoczenia.
    Odcień też mi się podoba :) Świeży, dziewczęcy.

    Tylko ta cena "boli" :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Kolor piekny ale mnie cena odstrasza

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękny, piękny ;) No i masz, przygarnęłabym!

    OdpowiedzUsuń
  32. Przepiękny :) Ale cena mnie straszy :)

    OdpowiedzUsuń
  33. cena fakt, trochę wysoka :) A płacić ponad 200 zł za cudowne pudełko to też przesada ;D
    __________________________________________
    mrozinka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Myślalam, że będzie wyglądał trochę inaczej. :)
    Niemniej opakowanie jest śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  35. piekny kolor!! z checia bym go przygarnela!!

    OdpowiedzUsuń
  36. On jest taki cudowny, że aż brak słów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, jest mi bardzo miło, że chcecie mnie czytać :)
Jeżeli podoba Ci się mój blog, zostań ze mna na dłużej i badź moim obserwatorem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...