poniedziałek, 17 listopada 2014

The 'Me Time' tag

Jakby się tak zastanowić to nie robiłam żadnego tagu od ho ho i jeszcze trochę. Jakoś tak się złożyło, że nic mnie przez ten czas nie zainteresowało. Nawet kilka dni temu pomyślałam, że muszę sobie coś przygruchać i zrobić małą przerwę od recenzji. Nie dalej jak przedwczoraj zostałam otagowana przez Żanetę do odpowiedzenia na The 'Me Time' Tag, temat jest lekki i przyjemny, czemu by się nim nie zająć w poniedziałkowy ranek? 



              Co oglądasz lub czytasz podczas swojego 'czasu dla siebie'? 

Przyznam, że częściej coś czytam niż oglądam. Jestem w mniejszości, która nie ogląda żadnych seriali, filmiki na youTube oglądam przed pójściem spać a raczej traktuję je jak usypiacze.Raz w tygodniu obejrzę z siostrą jakiś film na DVD ale raczej wolę słowo pisane ;)
W wolnej chwili przeglądam blogi, czytam książki na Kindle, przeglądam czasopisma, te w wersji papierowej jak i mobilnej.
              Co masz na sobie podczas czasu dla siebie? 
Gustownie miętowy, ciepły dresik lub równie gustowną, ciepłą pidżamkę i często ufaflunioną jedzeniem w gwiazdki/serduszka/jelonka Bambi.
              Jakich produktów kosmetycznych używasz podczas czasu dla siebie? 
Pewnie znowu znajdę się w mniejszości bo mając wolną chwilę nie nakładam na siebie 432773124896 kosmetyków, tylko jednego dnia zrobię sobie maseczkę, drugiego mogę nabalsamować się od stóp do głów, trzeciego, czwartego i piątego dnia nie zrobić nic bo mi się nie chce żeby dnia szóstego nałożyć bardzo ważną odżywkę do brwi i bardzo ważne plasterki peelingujące do nosa.
             Aktualnie ulubiony lakier do paznokci ... 
Aktualnie nie istnieje bo stan moich paznokci woła o pomstę do nieba.
            Co jesz/pijesz podczas czasu dla siebie?
Bezkofeinową kawę ze spienionym mlekiem sojowym a przegryzam ją jagodami goji. Taki żarcik. Nie należę do osób zdrowych i fit a wszystko co jest zdrowe według najnowszych trendów zazwyczaj mi nie smakuje. Wzdryga mnie na myśl o owsiance, wykrzywia mi się twarz kiedy widzę smakowe herbatki i kawki, najbardziej smakuje mi czarna, mocno słodzona herbata z plasterkiem cytryny czy normalna kawa a do zdrowych przekąsek najbliżej mi było kiedy przez pomyłkę kupiłam paluszki z sezamem zamiast solą i kiedy smażyłam prażoną kukurydzę na oleju kokosowym bo zabrakło zwykłego.
          Aktualnie ulubiona świeczka?
Wypadałoby sypnąć jak z rękawa tysiącem nazw Yankee Candle ale no, jakby to powiedzieć, sama nie palę żadnych świeczek. Zazwyczaj o tym zapominam, czasami coś powącham w sklepie i często doceniam świeczki, które odpala moja mama.
         Czy kiedykolwiek miałaś dla siebie czas 'na zewnątrz'?
Chodzę czasami na plażę, zdarza mi się też samej zrobić zakupy.
         Czy kiedykolwiek poszłaś sama do kina? 
Jeszcze mi się nie zdarzyło. 
          Ulubiony sklep online?
Nie mam jednego, top sklepu. Lubię jednak zaglądać na River Island, House of Fraser, feelunique czy Brown Thomas.
Coś do dodania? Co jeszcze robisz podczas swojego czasu dla siebie?
Reguluję brwi, bawię się z kotami i psami, planuję książkę dla dzieci, leżę na łóżku i wyobrażam sobie niestworzone rzeczy/patrzę tępo w ścianę. Można nawet powiedzieć, że zajmuję się niestandardowymi zajęciami, które blogerce nie uchodzą albo uchodziłyby gdyby ktoś też się do nich przyznał ;)

Nie będę nikogo wskazywać palcem ale zapraszam do zabawy te z Was, które chcą opowiedzieć trochę o sobie :) 




środa, 28 sierpnia 2013

TAG:50 faktów o mnie

W końcu i ja zdecydowałam się na zrobienie tego TAGu bo zrobił go już prawie każdy. Uwielbiam czytać o nietypowych faktach o Was dlatego i ja zdecydowałam się na podzieleniu się z Wami moimi mniejszymi i większymi sekretami. Ale 50 faktów podzieliłam na dwie części - dzisiejsza będzie w języku polskim a ta druga po angielsku. Myślicie, że to dobry pomysł?

Zapraszam do obejrzenia filmiku  KLIK KLIK KLIK KLIK KLIK

Dajcie znać czy Wasze fakty pokrywają się z moimi :) 

                                                                                                                                  Buziaki,
                                                                                                                          



poniedziałek, 11 marca 2013

It's only a picture ... tag

Przyznaję, że kiedy zostałam otagowana przez Imperfectę nie miałam zamiaru odpowiadać na ten tag. Wydawał mi się zbyt trudny i nie do końca 'udany' ale wczoraj miałam chwilę wolnego czasu, przemyślałam moje odpowiedzi i zrobiłam te kilka zdjęć, Myślę, że możemy nawet podciągnąć go trochę pod zdjęcia tygodnia.

Czym jest ten tag?
Zasady
1. Umieść w poście baner z tytułem tagu i linkiem do Kirei, inicjatorki tagu.
2.  Odpowiedz w formie zdjęcia na 17 pytań - może to być pojedyncze zdjęcie, kolaż złożony z kilku zdjęć, sfotografowany rysunek czy PrintScreen. Ważne, żeby odpowiedź była w formie graficznej, a nie tekstowej - ewentualnie krótki podpis dozwolony :).
3. Postarajcie się, aby większość zdjęć była Wasza własna, a nie np. pobrana z Internetu z podaniem źródła. Wtedy ten tag będzie bardziej osobisty i ciekawy, choć kilka pytań trochę utrudnia to zadanie (np. w pytaniu o życzenie).
4. Otaguj 7 osób.

Zaczynamy?
1. Codziennie widzisz
Bez kawy nie funkcjonuję

2. Ubranie w którym 'mieszkasz'
Pidżamowy dresik do biegania po domu ;)

3. Ulubiona pora dnia
Ten moment kiedy mogę iść spać :)

4. Coś nowego?
14cm szczęścia

5. Właśnie tęsknisz za ...
Latem i ogrodem pełnym kwiatów

6. Piosenka, która za Tobą chodzi
To mi się ostatnio zdarza zanucić

7. 'Nagłówek' tygodnia to ...
Oczywiście mój blogasek :D

8. Najlepszy moment tygodnia to...
Takie dowody miłości mogę dostawać codziennie

9. Czym chciałaś być jako dziecko?
 Jakoś przedmiotem nigdy nie chciałam być ;) ale gdy byłam mała marzyłam o byciu lekarzem dla kobiet rodzących :)


Wzięte z google


10. Nigdy nie rozstajesz się z ...
Bez nich jakoś mi smutno ;)

 11. Co można znaleźć na Twojej liście życzeń?
Chwila czasu na moją ulubioną, już od kilku lat, grę.

12. Twoja miłość od pierwszego wejrzenia
Nie dość, że są baaardzo wygodne to pasują do wszystkiego :)

13. Coś co robisz cały czas...
 Czytam, czytam, czytam, najchętniej Harry'ego Potter'a, po raz tysięczny,

14. Zdjęcie tygodnia
 Nie wiem kto bał się bardziej, ja czy ta krowa.

15. Ulubione słowo/wyrażenie?
Też tak macie?

16.  Najlepszy moment roku
Oczywiście Święta :)

17. Ktoś kto potrafi zawsze Cię uszczęśliwić 


Nie mogło ich tutaj zabraknąć :)




Nie będę nikogo tagować ale jeżeli któraś z Was zdecyduje się odpowiedzieć na tę zabawę, dajcie znać, chętnię poznam Was bliżej :)
                                                                                                               Buziaki,
                                                                                                            

sobota, 12 stycznia 2013

Mahna Mahna, zostałam otagowana

Cześć :)
Kilka dnia temu zostałam otagowana przez Joasię z bloga o naturalnej pielęgnacji. Tag ten zwie się Moje kosmetyczne sekrety i dziwactwa i tak między nami, na początku pomyślałam, że motyla noga, niby o czym ja mam napisać?, ale po chwili zastanowienia wybrałam kilka dziwactw i sekretów, którymi się z Wami podzielę. Obyście tylko nie pomyślały, że prawdziwa ze mnie dziwaczka (obiecuję, że nie czeszę się wykałaczką) ;)

1. Nie przeszkadzają mi szampony z SLS

Nie rozumiem tej całej krucjaty przeciwko SLSom i ich pochodnym. SLSy służą moim włosom, nie jestem wielką maniaczką włosową. Czytając skład kosmetyków do włosów dbam jedynie o to żeby nie zawierały alkoholu. Wolę skupić się na pielęgnacji skóry twarzy bo wychodzę z założenia, że włosy można schować pod czapką, spiąć, obciąć i zacząć wszystko od nowa a z moim pyszczkiem tego nie zrobię.

2. Pędzle towarzyszą mi od niedawna

Podkład nakładałam palcami, kupowałam pudry z dołączonymi gąbeczkami do aplikacji a cienie do powiek rozprowadzałam aplikatorem pacynką. Wszystko zaczęło się od pędzli EcoTools niecałe dwa lata temu, teraz się zastanawiam jak ja mogłam bez nich żyć?

3. Zawsze uważałam się za osobę z dość ciemną karnacją

Z makijażem zaczęłam kombinować gdzieś w wieku 16 lat i co gorsza, kupowałam ciemne podkłady. Nie wiem czy to lustro przekłamywało (taaaa, jasne) czy wolałam myśleć, że jestem dość opalona. Dopiero rok temu MACowa panienka uświadomiła mnie, że potrzebuję jak najjaśniejszego podkładu. Całe szczęście, że nie widać mojej ciemnoty na zdjęciach z tego okresu.

4. Nie mogę żyć bez odżywek do paznokci

Od kiedy tylko dorwałam pierwszą z nich w moje łapki, nie rozstaję się z nimi na krok. Nareszcie mam mocne, długie paznokcie. Pamiętam jak się rozdwajały, łamały i były takie liche! Kto wymyślił takie cuda, no kto? Przyznaj się to Cię ozłocę!

5. Perfumy kupuję kierując się wyglądem flakonu

Jestem sroką, uwielbiam ładne rzeczy. W perfumerii, przy wybieraniu perfum prym wiedzie zmysł wzroku aniżeli zmysł węchu. Zresztą ładnie wyglądające perfumy ładnie pachną, prawda? Taką samą zasadą kieruję się przy wyborze książki (słucham, czy ktoś powiedział 'nie oceniaj książki po okładce'?). Jak narazie to działa i niech tak zostanie.

Miałam zostać przy pięciu sekretach ale ... niech będzie i szósty.

6. Posiadam i noszę włosy clip in

Moje naturalne włosy mają ok. 50 cm długości, same w sobie są grube ale jest ich mało. Dlatego postanowiłam się poratować włosami clip in o długości 50 cm i w końcu mam wymarzone włosy.Nie odróżniają się od moich włosów, nadają im objętości i w końcu mogę się cieszyć długimi włosami kiedy tylko mam na to ochotę. Raz się żyje, a jak!

Ej, oddaj! To należy do moi, też muszę dbać o moje pazurki!


Moje sekrety przestały być tylko moimi sekretami. Mam nadzieję, że Wy podzielicie się ze mną swoimi :) ciężko wyłonić mi tylko kilka dziewczyn dlatego zostawię to do Waszej decyzji. Tylko dajcie znak jeżeli się zdecydujecie, nie mogę się doczekać Waszych dziwactw!
 
                                                                                                      Buziaki,
                                                                                                       



środa, 7 listopada 2012

TAG : Moje włosy w pigułce :)

Dzisiaj odpowiem na TAG Moje włosy w pigułce do którego zostałam nominowana przez Pannę Mewę :)
Jeżeli jesteście ciekawe moich odpowiedzi zapraszam do czytania :

                                           

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...