Ups! Chyba od ostanich zdjęć tygodnia minęło dobrych kilka miesięcy. Coby nadrobić te małe zaległości postanowiłam przygotować kilka zdjęć żeby pokazać Wam co się u mnie działo.
1. Mój królik wielkanocny. Jak na debiut nie jest źle, co?
2. Sorry kogut, ale to moje miejsce.
3. Sama robiłam! Nieskromnie powiem, że było pyszne.
4. Zdjęcie dodane tak na wszelki wypadek, gdyby ktoś miał wątpliwości, że kocham jeść. A rogaliki mamy to niebo w gębie.
5. Co ja piszę?
6. Też chcę taki pojazd <3
7. Zaczynamy sezon na rolki.
8. Jestem zły pies.
9. Czy nie jestem piękny?
10. Buziaczki :*
11.Czy ja pływam pieskiem?
12. Teodor, Teodor. Czemu Ty jesteś Teodor?
Jak mija Wam weekend?
Buziaki,
niedziela, 26 maja 2013
sobota, 16 lutego 2013
Miniony tydzień w obiektywie cz.2
I znowu sobota! A skoro sobota to i weekend czyli czas relaksu. Co więc powiecie na zdjęcia tygodnia? Chyba minęły nawet dwa tygodnie od ostatniego takiego posta i kilka zdjęć mi się nazbierało. Zaczynamy?
1. Pan Dandysław spaceruje po plaży.
2. W końcu dowiedziałam się, że nie lubię pieguska. A fuj!
3. I jak tu się uczyć kiedy koci zad usadowił się na książce?
4. Czy one nie są piękne? Głos rozsądku podpowiadał mi, że takie cudo nie jest mi potrzebne a teraz bardzo żałuję :(
5. Lody. Pychota!
6. Wielkie ego = wielkie okulary ;)
7. Pół dnia wypisywałam te losy a ręka mało mi nie odpadła ...
8. Wielka Łapa też relaksuje się na plaży.
A jak minął Wasz tydzień? Macie ochotę go pochwalić czy trochę pozrzędzić. Cokolwiek to jest chętnie Was wysłucham :)
Buziaki,
niedziela, 3 lutego 2013
Miniony tydzień w obiektywie
Cześć :)
Jak ten czas szybko leci! Tak naprawdę nie do końca lubię niedziele, nie są one dla mnie dniem relaksu a zwiastunem nadchodzącego poniedziałku. Ale żeby uprzyjemnić sobie te dni a także żeby trochę lepiej dać się Wam poznać i nie perorować ciągle o kosmetykach pomyślałam, że będę się starała wstawić tu zdjęcia z mojego tygodnia.
Akurat dzisiejszy post będzie zlepkiem zdjęć z ostatnich dwóch tygodni, nie wyrobiłam jeszcze sobie nawyku robienia zdjęć bez okazji. Mam nadzieję to zmienić :)
Jak ten czas szybko leci! Tak naprawdę nie do końca lubię niedziele, nie są one dla mnie dniem relaksu a zwiastunem nadchodzącego poniedziałku. Ale żeby uprzyjemnić sobie te dni a także żeby trochę lepiej dać się Wam poznać i nie perorować ciągle o kosmetykach pomyślałam, że będę się starała wstawić tu zdjęcia z mojego tygodnia.
Akurat dzisiejszy post będzie zlepkiem zdjęć z ostatnich dwóch tygodni, nie wyrobiłam jeszcze sobie nawyku robienia zdjęć bez okazji. Mam nadzieję to zmienić :)
1. Herbata z cytryną jest zawsze dobra
2. W końcu spadł śnieg!
3. I znowu pogoda będzie do kitu
4. Wielka Łapa asystuje przy nauce
5. Mój debiut w przygotowaniu gołąbków po poznańsku
6. Gdyby tylko zamiast 25 było 25000 ;)
A jak minął Wasz tydzień?
Buziaki,
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)