środa, 21 sierpnia 2013

Ścisk, tłok i zgiełk ... Dingle - poznajcie Irlandię

W zeszłym tygodniu uraczyłam Was zdjęciami z Killorglin a na dzisiaj przygotowałam kilka zdjęć z Dingle, którymi chciałam się z Wami podzielić. To małe miasteczko jest położone na półwyspie na zachodzie Irlandii. Akurat miałam to szczęście, że nie musiałam daleko podróżować bo tylko dwie godziny samochodem i mimo że jest to tak blisko mnie to był to dopiero mój pierwszy raz w tym zakątku hrabstwa. Spędziliśmy tam dwa urocze dni, które minęły nam na zwiedzaniu oceanarium, samego miasteczka, wcinaniu ryb i włóczeniu się po pubach wieczorem. Dingle, tak jak reszta nadbrzeżnych miejsc, żyje z rybołóstwa ale i też z turystyki (patrz ścisk, tłok i zgiełk ...). Miasteczko to jedno z irlandzkojęzycznych rejonów Irlandii i przyznaję, że często słyszałam ludzi rozmawiających w tym języku. O, nie mogę przecież zapomnieć o Fungie, czyli delfinie, który zadomowił się na wodach Dingle ponad dwadzieścia lat temu. Bardzo chciałam zobaczyć tego ssaka ale nie chciałam ryzykować przez moją chorobę morską. Mam jednak zdjęcie z pomnikiem Fungie, który stoi w miasteczku.
Oceanarium trochę mnie rozczarowało, myślałam, że będzie trochę większe. Trudno, najważniejsze, że znalazłam Nemo i udało mi się zrobić zdjęcie pingwinom. Cholery są strasznie szybkie pływając ;) Ten pingwin, który nie pływa a jedynie stoi na 'lodzie' był w trakcie gubienia piór i dlatego nie był w wodzie. Niestety, nie udało mi się zrobić zdjęć ani z karmienia pingwinów ani rekinów bo za dużo ludu się wtedy zbiegło. Wycieczkę do Dingle zaliczam na plus, mam nadzieję, że uda mi się niedługo wyrwać na podobną eskapadę a Was zostawiam z kupą zdjęć ;) 






























I jak? Wpadacie do Dingle?
                                                                                                                          Buziaki,
                                                                                                                

środa, 14 sierpnia 2013

Król Kozioł co rządzi miastem ... - poznajcie Irlandię

Przeglądałam ostatnio Wasze odpowiedzi dotyczące tego co zmieniłybyście w moim blogu. Kilka razy pojawiło się stwierdzenie, że fajnie by było gdybym dawała tu więcej prywaty. Tylko... nie wiem dokładnie co miałyście na myśli? Jako że w zeszłą niedzielę udało mi się wyrwać na kilka godzin do pobliskiego miasta w którym odbywał się najstarszy festiwal w Irlandii pomyślałam, że podzielę się z Wami kilkoma zdjęciami.
Co roku w sierpniu, niezmiennie od 400 lat, w Killorglin, przez 3 dni świętuje się dni ... kozła. Nie jest to jednak byle jaki kozioł, to Król Kozioł i wdzięcznym imieniu Puck. Zaraz przed rozpoczęciem się festiwalu 10 sierpnia grupa ludzi wybiera się w pobliskie góry w poszukiwaniu dzikiego kozła. Kiedy ten jest już złapany, w dniu rozpoczęcia całej imprezy, wybrana dziewczynka z szkoły podstawowej koronuje kozła na króla, ten jest wyniesiony na piedestał, i tak rządzi on tysiącami ludzi przez te kilka dni. Legenda głosi, że ponad 400 lat dziki kozioł przebiegł przez Killorglin ostrzegając ludzi przed nadchodzącymi żołnierzami. I tak od 1603 roku, miasto przemienia się w wielki jarmark na weekend, a wieczory i noce są wypełnione muzyką i gwarem z pubów.
Niestety ja musiałam wracać do domu po 16 i jedyne co udało mi się obfocić to pan Król i ten jarmark. Ku mojej rozpaczy jarmarkiem królowały kicz i podróby (logo Chanel na pościeli? No problem. MAC i Clarins za grosze? A czemu by nie). No i Travellers, czy jak kto woli knackers,  zdominowali jarmark ale co zrobić ...


Kozioł w ogóle nie współpracował z turystami ale może uda się Wam dostrzec koronę na jego łbie?






A reszta to już niestety podróbki, kicz i brzydota





Wracając do domu wybraliśmy drogę przez góry (podobno miało być szybciej - przez połowę drogi wlekliśmy się za traktorami) ale udało nam się zatrzymać na kilka sekund




Co sądzicie o postach tego typu? Jutro wybieram się na kolejną wycieczkę krajoznawczą i do oceanarium  i jestem ciekawa czy chciałabyście zobaczyć kilka zdjęć z tej wyprawy?

                                                                  Buziaki,
                                            



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...